Czy szpitale są gotowe na e-usługi?

Rozwój usług z zakresu e-medycyny wydaje się nieunikniony. Dostępność nowych rozwiązań technicznych może wpłynąć nie tylko na czas i dostępność, ale również jakość opieki medycznej. Czy polskie szpitale są jednak gotowe do świadczenia takich usług? Portal medinwestycje.pl przeanalizował 147 witryn internetowych szpitali pod kątem ich nowoczesności i funkcjonalności. Okazuje się, że nawet na tak podstawowym poziomie, placówki nadal nie działają najlepiej. 

Polacy otwarci na nowe rozwiązania

Ze statystyk Eurobarometru wynika, że blisko połowa (48%) Polaków chciałaby móc korzystać z dostępu do dokumentacji medycznej za pośrednictwem sieci. Jednocześnie tylko jeden na sześciu z nas miał do tej pory możliwość skorzystania z e-usług zdrowotnych. Oznacza to dość dużą otwartość i gotowość na nowe możliwości, jakie dają nowoczesne technologie. Wśród nich można wskazać rejestrację do poradni specjalistycznych w systemie on-line czy dostęp do dokumentacji medycznej. Dzięki takim rozwiązaniom znacząco skraca się czas, jaki musimy poświęcić na sprawy administracyjne powiązane z procedurami medycznymi.

Internetowy portret szpitali

Wyzwaniem jest jednak wdrożenie takich systemów informatycznych, które zagwarantują niezawodność i bezpieczeństwo oraz jednocześnie nie będą zbyt skomplikowane zarówno dla pacjentów, jak i lekarzy. Sprostanie takim wymogom sprawia, że nadal brak jest szeroko dostępnych i powszechnych rozwiązań. Portal medinwestycje.pl przeanalizował strony internetowe 147 szpitali publicznych z 16 miast wojewódzkich. Okazuje się, że nawet na poziomie podstawowej witryny internetowej nie wszystkie dostosowane są do obecnych standardów obsługi. Wśród zaniedbań można wskazać m.in. brak dostosowania do potrzeb osób niedowidzących w przypadku aż 65% stron. Więcej niż połowa nie jest też przystosowana do przeglądania na urządzeniach mobilnych, a jak wskazują dane StatCountere[1], aż 60% z nas częściej łączy się z siecią za pomocą smartfona czy tabletu, a nie komputera stacjonarnego. Z drugiej strony zdecydowana większość (62%) witryn jest bardzo czytelna, a połowę administracja uzupełnia i aktualizuje na bieżąco. W przypadku niemal połowy placówek możliwa jest też już rejestracja on-line.

Długa droga do nowoczesności

Okazuje się zatem, że pod względem obecności w sieci, szpitale nadal mają przed sobą wiele pracy. Jest ona jednak niezbędna i może przynieść znacznie korzyści. Oszczędność czasu jest tylko jedną z nich. Warto jednak zwrócić również uwagę fakt, że blisko 40% internautów w wieku 16-74 lat poszukuje w sieci informacji związanych ze zdrowiem. Placówki medyczne, jako autorytet w tej dziedzinie mogłyby za pomocą swoich stron internetowych czy innych form obecności w sieci edukować pacjentów i w ten sposób wpływać na ich bezpieczeństwo poprzez kształtowanie odpowiednich postaw i zachowań. Biorąc pod uwagę zaległości związane z wykorzystaniem powszechnie dostępnych rozwiązań informatycznych, trudno jednak oczekiwać wdrożenia takich działań w najbliższym czasie.     



[1] październik 2016

Galeria zdjęć

Powrót do listy aktualności »